Prawomocne ustalenie nieważności umowy Millennium

W dniu 24 czerwca 2026 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie, VI Wydział Cywilny (SSA Ryszard Sarnowicz w sprawie o sygn. VI ACa 4068/23) wydał wyrok, w którym na skutek apelacji pozwanego Banku Millennium S.A. od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 12 października 2023 roku, sygnatura akt XXIV C 1109/19:

  1. Oddalił apelację
  2. zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 4.050 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w przedmiocie kosztów postępowania do dnia zapłaty.

W ustnych motywach rozstrzygnięcia Sąd Apelacyjny wskazał, że w sprawie znajduje zastosowanie utrwalone orzecznictwo Sądu Najwyższego oraz Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczące ochrony konsumentów w relacjach z bankami. Podkreślił, że w sytuacji, gdy umowa została zawarta pomiędzy konsumentem a przedsiębiorcą działającym profesjonalnie, postanowienia umowne podlegają ocenie pod kątem ich abuzywności. W ocenie Sądu nie budziło wątpliwości, że powodowie zawarli sporną umowę jako konsumenci, w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych, co uzasadniało przeprowadzenie kontroli postanowień umownych pod kątem ich zgodności z przepisami o ochronie konsumentów.

Sąd podzielił ustalenia Sądu pierwszej instancji, zgodnie z którymi postanowienia dotyczące mechanizmu przeliczeniowego nie zostały indywidualnie uzgodnione z kredytobiorcami i w sposób rażący naruszały ich interesy. Zwrócił uwagę, że umowa została zawarta na podstawie wzorca przygotowanego uprzednio przez bank, a konsumenci nie mieli rzeczywistego wpływu na treść postanowień dotyczących klauzul indeksacyjnych czy waloryzacyjnych. Sam wybór kredytu indeksowanego lub denominowanego, podobnie jak wybór jednego spośród kilku oferowanych przez bank wzorców umownych, nie może być utożsamiany z indywidualnym uzgodnieniem treści tych postanowień.

W ocenie Sądu zakwestionowane klauzule miały charakter niedozwolonych postanowień umownych. Jednocześnie podkreślił, że wyłącznie konsument może wyrazić wolę dalszego związania takimi postanowieniami pomimo ich abuzywnego charakteru. Powodowie, reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, nie byli jednak zainteresowani utrzymaniem tych klauzul w mocy, wobec czego należało uznać je za bezskuteczne.

Sąd wskazał następnie, że konsekwencją eliminacji abuzywnych postanowień było rozważenie możliwości dalszego obowiązywania umowy. W tym zakresie odwołano się do utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego oraz TSUE, zgodnie z którym niedozwolone postanowienia nie mogą być zastępowane innymi mechanizmami w celu utrzymania umowy. Zdaniem Sądu po wyeliminowaniu klauzul przeliczeniowych umowa nie mogła dalej funkcjonować, ponieważ prowadziłoby to do powstania stosunku prawnego, którego strony nie zawarłyby w pierwotnym kształcie. Sąd zwrócił uwagę, że bank nie udzieliłby kredytu złotowego oprocentowanego według stawki LIBOR, charakterystycznej dla kredytów powiązanych z walutą obcą.

Odnosząc się do sposobu wykonywania umowy przez bank, Sąd podkreślił, że dla oceny abuzywności nie ma decydującego znaczenia faktyczny sposób stosowania postanowień przez przedsiębiorcę. Istotne jest natomiast to, że treść umowy przyznawała bankowi możliwość kształtowania sytuacji konsumentów w sposób naruszający ich interesy. Z tego względu okoliczność, w jaki sposób bank ustalał kursy walut w trakcie wykonywania umowy, nie mogła przesądzać o zgodności spornych postanowień z prawem.

Sąd odniósł się również do argumentacji pozwanego dotyczącej obowiązków informacyjnych związanych z ryzykiem kursowym. Wskazał, że brak szczegółowych standardów informowania klientów obowiązujących w chwili zawierania umowy nie zwalniał banku z obowiązku rzetelnego przedstawienia ryzyk związanych z oferowanym produktem. Zdaniem Sądu banki posiadały wiedzę o charakterze i skutkach ekonomicznych kredytów powiązanych z walutami obcymi, które były od wielu lat stosowane na rynkach zagranicznych. Jednocześnie materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie potwierdzał, aby powodowie mieli rzeczywisty wpływ na treść umowy lub zostali należycie poinformowani o skali ryzyka związanego z zawarciem kredytu indeksowanego do waluty obcej.

W konsekwencji Sąd Apelacyjny uznał, że postanowienia przeliczeniowe zawarte w umowie miały charakter abuzywny, nie mogły zostać utrzymane w mocy, a ich eliminacja prowadziła do upadku całej umowy. Skoro umowa okazała się nieważna, podstawę rozliczeń stron stanowią przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, w szczególności art. 405 i 410 k.c. Z tych względów Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji i uznał wydane przez niego rozstrzygnięcie za prawidłowe.

Wyrok jest prawomocny.

Sprawę prowadziła adw. Anna Wolna-Sroka z Kancelarii Adwokackiej Czabański Wolna-Sroka S.K.A.